Zwierzęta w kulcie pierwotnej Grecji

Pierwotni Grecy odnosili się do zwierząt z całym szacunkiem, wierząc, że ich ciała są siedzibą zmarłych dusz ludzkich. Nie było jednego określonego gatunku zwierzęcia, które czciła cała pierwotna Grecja. I tak na przykład w Tebach wielkim kultem otaczano łasicę, miłe i sympatyczne stworzenie o nieco chytrym wyglądzie, na wyspie Samos dobrze miały owce, a w Tesalii poczciwe mrówki. Groźniejsze zwierzę, wilk miał poszanowanie w Delfach. Większości boów nadawano cechy zwierzęcego wyglądu, np. ciało kobiety z głową konia (Demeter), szacowny Dionizos był przedstawiany pod postacią byka itd. Z biegiem lat bogowie zatracali swoje zwierzęce formy, pozostawiając jedynie szczątkowe ślady. Na przykład z koźlej postaci Satyrów zostały jedynie spiczaste uszka i krótki ogonek. W czasach bardziej cywilizowanych dla Greków kult zwierząt praktycznie zanikł, choc pozostał sentyment przypisywania zwierzętom cech boskości. Na obrazach bogów przedstawiano często w towarzystwie jakiegoś charakterystycznego danemu bóstwu zwierzęcia.

 

Świnoujście noclegi - Alveo zdrowie - Kajaki Swornegacie - Agata Lewandowska - Zakłady Bukmacherskie - zakłady bukmacherskie - Atlas Ćwiczeń - palenie - wybielanie zębów beyond kraków - Odchudzanie - transport samochodowy - Pan Podstoli streszczenie - Kodeks Pracy - tarczyca