Fetyszyzm grecki

Popularny wśród Greków fetyszyzm najczęściej odnosił się do kamieni i drzew. Szczególną czcią otaczano wszelkie wielkie głazy narzutowe, wierząc, że są siedzibą dobrego lub złego ducha. Zabobonny Grek napotykając taki kamien na swojej drodze, nie omijał go obojętnie lecz padał przed nim na twarz prawie i polewał wszechmocną oliwą. Miało to oznaczać, że jest wdzięczny za spotkanie. Wielką moc przypisywano meteorytom, które spadły na ziemię w jakimś większym kawałku. Podobno miały właściwości uzdrawiające i oczyszczające ze złych duchów ciało człowieka. Człowiek obłąkany był siedliskiem złych duchów. Gdy siadał na takim meteorycie opuszczały go one i miał spokój ? był uzdrowiony. Przydałoby się nam kilka takich meteorytów cudownych. Wierzono też w moc drzew, straych pni. Drzewa często otrzymywały imiona któregoś z bogów. Nawet zwykły kij drewniany w Cheroni uznany został za najwyższą świętość, gdyż rzekomo miał spaść z nieba, obok złoża złota. Kij nazwano dzidą. W niektórych rejonach czczono kawałki drewna i w czasie świąt przystrajano je w szaty i wstążki.

 

biuro rachunkowe - Forum - prezenty - odchudzanie - Karnisze Kraków - Świąteczne - garaże - kajaki czarna hańcza - prepaid calling cards - Gry dla dziewczyn - international calling card - lokaty - prepaid calling card